Michał Ziółko

radca prawny

Od lat interesuję się zagadnieniami prawnymi związanymi z rozwojem sieci szerokopasmowych i polskim rynkiem telekomunikacyjnym. Prowadzę kancelarię w Krakowie, obsługując małych i średnich przedsiębiorców, głównie z branży telekomunikacyjnej...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

odpowiedzialność ISP

W poprzednim wpisie, który możesz przeczytać tutaj opisałem jak wygląda odpowiedzialność ISP z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania usługi telekomunikacyjnej w zakresie określonym ustawą Prawo Telekomunikacyjne. Przedsiębiorca wyznaczony (który obecnie nie został wyznaczony przez prezesa UKE) odpowiada TYLKO w zakresie określonym ustawą. Natomiast każdy inny przedsiębiorca telekomunikacyjny odpowiada na zasadach ogólnych kodeksu cywilnego. Jednakże jedno nie wyklucza drugiego – tak jak wspominałem możesz w swoim regulaminie świadczenia usług określić, że abonent będzie uprawniony do odszkodowania na podstawie art. 105 PT., zastrzegając jednocześnie, że abonent jest uprawniony do żądania odszkodowania uzupełniającego na zasadach ogólnych. Powinieneś zwrócić uwagę na to, aby zapisy w twoim regulaminie nie były dla abonenta mniej korzystne niż przepisy kodeksu cywilnego i ustawy o prawach konsumenta. Możesz natomiast modyfikować sposób wyliczania odszkodowania, czyniąc go bardziej korzystnym dla abonenta –np. zastrzegając iż odszkodowanie należy się za przerwę w świadczeniu usług wynoszącą 12 godzin.

Odpowiedzialność ISP wynikająca z kodeksu cywilnego

Przejdźmy zatem do odpowiedzialności wynikającej z kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 471 kc. „Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.”. Oznacza to ni mniej ni więcej, iż abonent winien wykazać po pierwsze, że szkoda faktycznie wystąpiła, po drugie wskazać związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy awarią a szkodą, która na skutek awarii wystąpiła. Abonent może dochodzić swoich roszczeń w postępowaniu sądowym. Jeżeli sprawa znajdzie się w sądzie to niestety ciężar udowodnienia, że szkoda nastąpiła z przyczyn nie leżących po twojej stronie, Drogi Operatorze, spada na Twoje barki.

Abonent będzie uprawniony do skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego, mediacyjnego lub przed Sąd polubowny działający przy Prezesie UKE dopiero po wyczerpaniu postępowania reklamacyjnego. Stanie się to jeżeli jego reklamacja zostanie odrzucona, lub jeżeli operator ISP nie zapłaci dochodzonej należności w terminie 30 dni od dnia, w którym reklamacja usługi została uwzględniona. Jeżeli reklamacja nie zostanie rozpatrzona w terminie 30 dni od dnia jej złożenia uznaje się, że została uwzględniona. Zgodnie z art. 108 ust. 1 ustawy Prawo Telekomunikacyjne „ Roszczenia dochodzone na podstawie art. 105 przedawniają się z upływem 12 miesięcy od końca okresu rozliczeniowego, w którym zakończyła się przerwa w świadczeniu usługi telekomunikacyjnej, albo od dnia, w którym usługa została nienależycie wykonana lub miała być wykonana”.

Zakres odpowiedzialności

Zakres odpowiedzialności wynikającej z art. 471 kc. możesz rozszerzyć lub ograniczyć w umowie. Pamiętaj jednak, że ograniczenie odpowiedzialności wchodzi w grę jedynie w przypadku umowy z innym przedsiębiorcą. Jeżeli zawrzesz klauzulę ograniczającą odpowiedzialność w umowie z konsumentem będzie to klauzula niedozwolona zgodnie z art. 3853 pkt. 2. Nie możesz też w umowie zastrzegać, iż nie będziesz odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną umyślnie – takie zastrzeżenie jest z mocy prawa nieważne.

Będąc przedsiębiorcą odpowiadasz także za działania swoich pracowników lub osób, którym zlecasz wykonanie czynności w swoim imieniu. Jeżeli więc twój pracownik np. podczas instalacji usługi w mieszkaniu abonenta uszkodzi jego  telewizor – Ty jako operator, któremu abonent zlecił wykonanie usługi, odpowiadasz za szkodę.

Podsumowanie

Po przeczytaniu tego wpisu powinieneś wiedzieć że:

  • Twoją odpowiedzialność względem abonenta za jakość świadczonych usług kształtują przepisy kodeksu cywilnego;
  • Możesz w regulaminie lub umowie zastosować zasady naliczania odszkodowania wynikające z art. 105 ustawy Prawo Telekomunikacyjne – zastrzegając jednocześnie, że abonent jest uprawniony do żądania odszkodowania uzupełniającego na zasadach wynikających z kodeksu cywilnego;
  • Ponosisz odpowiedzialność w zakresie poniesionej przez abonenta szkody, przy czym musi istnieć związek przyczynowo- skutkowy pomiędzy Twoim działaniem a szkodą;
  • Odpowiadasz także za działania swoich pracowników i osób którym zleciłeś wykonanie konkretnych czynności;
  • Abonent może skierować sprawę na drogę postępowania sądowego, mediacyjnego lub do Sądu polubownego przy UKE dopiero po wyczerpaniu postępowania reklamacyjnego;
  • Roszczenia abonenta wynikające z art. 105 ustawy Prawo Telekomunikacyjne przedawniają się z upływem 12 miesięcy od końca okresu rozliczeniowego, w którym zakończyła się przerwa w świadczeniu usługi telekomunikacyjnej, albo od dnia, w którym usługa została nienależycie wykonana lub miała być wykonana;

 

odpowiedzialność ISP

Często w rozmowach z Operatorami padają pytania jaka jest odpowiedzialność ISP za niewykonanie lub nienależyte wykonanie usługi? Jakie przepisy obowiązują w takiej sytuacji – prawo telekomunikacyjne czy kodeks cywilny? Co odpowiedzieć abonentowi, który obsesyjnie sprawdza, czy szybkość połączenia sieciowego jest taka, jak ta podana w umowie i domaga się odszkodowania, jeżeli tak nie jest? Postaram się niniejszym wpisem odpowiedzieć na te pytania.

Odpowiedzialność ISP za jakość usług

Chyba nikt nie lubi, gdy usługa, z której korzysta i za którą płaci nie spełnia jego oczekiwań i jest niewłaściwie wykonywana. Nie lubią też takich sytuacji abonenci korzystający z usług telekomunikacyjnych :). Praktycznie każdy z nas (Was Operatorów) oprócz tego, że świadczy usługi jest także abonentem korzystającym z tv, Internetu, czy telefonu. Czy nie zdarzyło Ci się drogi Operatorze, że podczas dokonywania przelewu bankowego, konferencji przez Skype, czy po prostu oglądania serialu na Netflix Internet przestał działać? Na pewno tak i musisz przyznać, że jest to bardzo frustrujące. Oczywiście czasy kiedy Internet „ciął” się niemiłosiernie słusznie minęły, a to dzięki coraz lepszej technologii. Jednakże nadal zdarzają się sytuacje, w których następuje przerwa w świadczeniu usług. Jak w takiej sytuacji kształtuje się Twoja odpowiedzialność względem konsumenta?

Wśród operatorów, a także konsumentów panuje pewna konsternacja co do właściwości przepisów regulujących odpowiedzialność przedsiębiorcy telekomunikacyjnego za jakość świadczonych usług. Wynika to w dużej mierze z różnicy pomiędzy przepisami ustawy prawo telekomunikacyjne, a konkretnie art. 105, który określa jakie odszkodowanie przysługuje abonentowi za przerwę w świadczeniu usług, a normami kodeksy cywilnego.

Ustawodawca, biorąc pod uwagę specyfikę świadczenia usług telekomunikacyjnych, wprowadził możliwość powstania roszczenia o odszkodowanie za każdy dzień przerwy w świadczeniu usługi w wysokości 1/15 średniej opłaty miesięcznej liczonej według rachunków z ostatnich trzech okresów rozliczeniowych, jednak za okres nie dłuższy niż ostatnie 12 miesięcy.

Jak wynika z powyższego ustawa Prawo Telekomunikacyjne przewiduje odszkodowanie dla abonenta z tytułu przerwy w świadczeniu usług. Odpowiedzialność operatorów została ograniczona, gdyż odszkodowanie nie przysługuje za pogorszenie jakości usługi, a jedynie za przerwę w jej świadczeniu.

Jak liczyć odszkodowanie?

Odszkodowanie przysługuje za każdy dzień przerwy w świadczeniu usługi powszechnej płatnej okresowo. Przerwę należy liczyć jako pełną dobę czyli od godz. 12 (północ) do godz. 12 (północ) dnia następnego. Wyłącznie przerwa trwająca pełną dobę, liczoną od północy – nawet jeśli faktyczna przerwa w świadczeniu usług rozpoczęła się od godz. 16 – uprawnia abonenta do otrzymywania odszkodowania. Wysokość odszkodowania wynosi 1/15 średniej opłaty miesięcznej za każdy dzień przerwy w świadczeniu usług, opisany jak powyżej. Taką opłatę liczy się biorąc pod uwagę rachunki z trzech ostatnich okresów rozliczeniowych. Na podstawie tych rachunków wylicza się  średnią opłatę. Łączny okres 3 okresów rozliczeniowych nie może być dłuższy niż 12 miesięcy.

Przykład

Jeżeli abonent zażąda odszkodowania za dwa dni przerwy w świadczeniu usług, a średnia wysokość abonamentu biorąc pod uwagę 3 ostatnie okresy rozliczeniowe wynosi 100 zł, to wówczas jego odszkodowanie ukształtuje się na poziomie 13,20 zł.

Ważne:

Odszkodowanie nie przysługuje abonentowi, jeżeli w okresie rozliczeniowym łączny czas przerw był krótszy od 36 godzin.  Wobec tego jeżeli w okresie rozliczeniowym abonent nie miał np. dostępu do sieci przez jedną dobę – odszkodowanie nie przysługuje.

Oprócz powyższego odszkodowania abonentowi za każdy dzień, w którym nastąpiła przerwa w świadczeniu usługi telefonicznej płatnej okresowo, przysługuje roszczenie o zwrot 1/30 miesięcznej opłaty abonamentowej. Ponadto abonentowi przysługuje odszkodowanie w wysokości 1/30 określonej w umowie miesięcznej opłaty abonamentowej, z tytułu niedotrzymania przez przedsiębiorcę telekomunikacyjnego z jego winy terminu zawarcia umowy o świadczenie usługi powszechnej lub terminu rozpoczęcia świadczenia usług.

Gdzie jest haczyk?

Czytając powyższy opis myślisz sobie – ok wszystko jasne, można w prosty sposób obliczyć odszkodowanie, jakie przysługuje mojemu klientowi. Niestety zarówno życie, jak i prawo telekomunikacyjne nie są takie proste ;). Opisany przeze mniej powyżej art. 105 ustawy Prawo Telekomunikacyjne i wynikający z niego sposób wyliczenia i wypłaty odszkodowania dotyczy jedynie tzw. przedsiębiorcy wyznaczonego. Przedsiębiorca wyznaczony to przedsiębiorca telekomunikacyjny zobowiązany do świadczenia usługi powszechnej opisanej w art. 81 ust. 3 ustawy Prawo telekomunikacyjne. Gdy Prezes UKE uzna, iż usługa powszechna nie jest dostępna lub nie jest świadczona z zachowaniem dobrej jakości i po przystępnej cenie, wybiera w trybie konkursowym lub poza konkursem przedsiębiorcę wyznaczonego. W okresie od maja 2006 r. do maja 2011 r. przedsiębiorcą wyznaczonym była Telekomunikacja Polska. Jednakże od tego czasu w Polsce nie ma przedsiębiorcy wyznaczonego, wobec czego Twoją odpowiedzialność za jakość świadczonych usług regulują co do zasady przepisy ogólne Kodeksu Cywilnego.

Czy wobec tego jako Operator Telekomunikacyjny nie będący przedsiębiorcą wyznaczonym możesz stosować wyżej wskazane przepisy i naliczać odszkodowanie w sposób opisany w art. 105 ust. 1 PT? Możesz, ale….. powinieneś w umowie o świadczenie usług lub w regulaminie zastrzec, że abonent jest upoważniony do żądania odszkodowania także na zasadach ogólnych wynikających z kodeksu cywilnego. Ale o tym opowiem Ci już w części drugiej tego wpisu, którą możesz przeczytać tutaj.

zmiana umowy o dostęp do nieruchomości

Możesz być spokojny, nie będę udzielał Ci rad jaki rodzaj lokaty wybrać aby uzyskać jak największe oszczędności 🙂 . W tym wpisie chcę Ci tylko pokazać jak możesz zmienić swoją umowę o dostęp do nieruchomości i dzięki temu nie wydawać pieniędzy na nienależne opłaty.

Ostatnio zadzwonił do mnie klient:

– Dzień dobry,

– Dzień dobry w czym mogę pomóc?

– Mam taki problem, ale chyba nie da się z tym nic zrobić….

– Zamieniam się w słuch

– Otóż ostatnio podliczyłem, że mam zawartych około 30 umów o dostęp do nieruchomości z Zarządcami, niektóre z nich zawierałem bardzo dawno temu jeszcze przed wejściem w życie ustawy szerokopasmowej;

– Rozumiem to faktycznie dawno, ale w czym rzecz?

– Po podliczeniu okazało się, że z tytułu tych wszystkich umów płace w sumie miesięcznie xxx zł, składają się na to opłaty o dziwnie brzmiących nazwach np. „opłata dostępowa”, „opłata za korzystanie z nieruchomości’ „najem powierzchni”;

– Hmm to faktycznie sporo pieniędzy, ale można to zmienić

– Jak? przecież te umowy zostały zawarte na długo przed wejściem w życie ustawy szerokopasmowej

– Tak, ale ustawa szerokopasmowa przewiduje możliwość zmiany niezgodnych z prawem postanowień umownych J

Zmiana umowy

Jeżeli w twojej umowie (lub umowach) są postanowienia niezgodne z obowiązującym prawem, nakładające na Ciebie nienależne opłaty z tytułu dostępu do nieruchomości masz prawo zażądać od dysponenta nieruchomości ich usunięcia. W tym celu zaproponuj Zarządcy aneksowanie obowiązującej umowy i usunięcie z niej postanowień nakładających na Ciebie nienależne opłaty. Prześlij aneks do dysponenta nieruchomości i czekaj. Jeżeli w ciągu 30 dni nie odpowie na twój wniosek o zmianę umowy, lub nie zgodzi się na zmianę – złóż do UKE wniosek o wydanie decyzji zmieniającej treść umowy.

W ten sposób możesz zaoszczędzić sporo pieniędzy wydawanych często miesięcznie na nienależne opłaty za dostęp do nieruchomości. Wielu operatorów nie zdaje sobie z tego sprawy i płaci, a przecież te pieniądze można zainwestować w inny bardziej korzystny dla Twojej firmy sposób. Wobec tego przejrzyj umowy zawierane z dysponentami nieruchomości, w szczególności te sprzed kilku lat i zorientuj się czy nadal płacisz nienależne opłaty z tytułu dostępu do nieruchomości. Jeśli tak – to już wiesz jak możesz rozwiązać ten problem 🙂 .

 

Rozporządzenie

Dzisiejszy krótki wpis poświęcę niedawnym zmianom rozporządzenia w sprawie planu działań przedsiębiorcy telekomunikacyjnego w sytuacjach szczególnych zagrożeń. Otóż w dniu 1 grudnia 2017 r. Prezes Rady Ministrów (jeszcze wtedy Beata Szydło), podpisała rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie planu działań przedsiębiorcy telekomunikacyjnego w sytuacjach szczególnych zagrożeń.

Co się zmieniło?

Przede wszystkim znacząco zwiększy się liczba przedsiębiorców telekomunikacyjnych, zwolnionych z obowiązku sporządzenia planu działań na wypadek szczególnych zagrożeń. Takiemu obowiązkowi nie będzie podlegał przedsiębiorca telekomunikacyjny, którego roczne przychody z tytułu wykonywania działalności telekomunikacyjnej w poprzednim roku obrotowym były równe lub mniejsze od kwoty 4 milionów złotych. Zmiana wprowadza znaczące ułatwienia dla wielu przedsiębiorców telekomunikacyjnych, którzy od wejścia w życie rozporządzenia (28 grudnia 2017 r.) nie muszą już tworzyć i uzgadniać planów na wypadek zagrożenia.

Kolejnym ułatwieniem jest wprowadzenie możliwości przekazywania planów zarówno ministrowi właściwemu do spraw informatyzacji, jak i Prezesowi UKE w formie dokumentu elektronicznego. Dokument musi zostać opatrzony przez Przedsiębiorcę Telekomunikacyjnego kwalifikowanym podpisem elektronicznym albo podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP.

W mojej ocenie wprowadzone zmiany są krokiem w dobrą stronę. Sporządzanie i aktualizowanie planu działań jest mocno uciążliwe, a ich wartość w przypadku realnego zagrożenia wydaje się być dyskusyjna. Wobec czego wszelkie decyzje ustawodawcy zmniejszające ilość obowiązków nakładanych na przedsiębiorców telekomunikacyjnych należy uznać za pozytywne. Także wprowadzenie możliwości przekazania planu w formie dokumentu elektronicznego jest sporym ułatwieniem dla przedsiębiorców, którzy ze względu na swoje przychody nadal będą zobowiązani do sporządzania planów.

warunki ramowe

Ostatnio sporo pisałem o dostępie do nieruchomości celem świadczenia usług telekomunikacyjnych. O tym jak przyspieszyć proces uzyskiwania dostępu do nieruchomości a także na co zwrócić uwagę zawierając umowę o dostęp do nieruchomości. Temat ten jest niezwykle istotny i wielowątkowy, dlatego też chciałbym go kontynuować w dzisiejszym wpisie i poruszyć problem obowiązku przedstawienia informacji w sprawie warunków zapewnienia dostępu do nieruchomości.

Czym jest obowiązek przedstawienia informacji w sprawie warunków zapewnienia dostępu?

Obowiązek ten wprowadziła nowelizacja ustawy szerokopasmowej z lipca 2016 r. Dotyczy on właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców co najmniej 10 budynków mieszkalnych wielorodzinnych, zamieszkania zbiorowego lub użyteczności publicznej. Prezes UKE może wezwać ww. dysponentów nieruchomości do przedstawienia ramowych warunków dostępu do nieruchomości, o których mowa w art. 30 ust. 1 i 3, lub umieszczania na nieruchomości obiektów i urządzeń, o którym mowa w art. 33 ust. 1.

Wezwany przez Prezesa UKE zarządca jest zobowiązany w terminie 30-dniowym do przesłania informacji w sprawie warunków zapewnienia dostępu. Jeżeli tego nie zrobi w wyznaczonym terminie, Prezes UKE może, w drodze decyzji, określić warunki zapewnienia dostępu. Zarządca, wobec którego zostanie wydana taka decyzja jest zobowiązany do zawierania umów o dostępie na warunkach nie gorszych niż określone w tej decyzji.

Jak możesz wykorzystać w praktyce znowelizowane przepisy?

Często niestety zdarza się, że dysponenci nieruchomości nierówno traktują operatorów telekomunikacyjnych wnioskujących o dostęp do budynku. Od niektórych  „zaprzyjaźnionych” nie pobierają opłat i pozwalają działać od razu, od innych opłaty pobierają i przedłużają negocjacje dot. dostępu. Niestety takie działanie prowadzi do ograniczania konkurencji pomiędzy operatorami, a finalnie uderza w samych mieszkańców. Wobec tego, Drogi Operatorze, jeżeli wiesz, że dysponent nieruchomości zarządza co najmniej dziesięcioma budynkami mieszkalnymi wielorodzinnymi, zażądaj przedstawienia jednolitych warunków dostępu do nieruchomości. Jeżeli dysponent nieruchomości takowych nie posiada zwróć się do UKE, aby wyegzekwował wymagany prawem obowiązek.

Czy wprowadzony obowiązek usprawnia proces uzyskania dostępu do nieruchomości?

W mojej ocenie nowelizacja Megaustawy z lipca 2016 r. daje zarówno Organowi jak i operatorom ISP narzędzie do wyegzekwowania na dysponentach nieruchomości równego traktowania wszystkich operatorów. Pozwala też uporządkować – zwłaszcza większym spółdzielniom czy też deweloperom – kwestię ustanowienia i przedstawienia jednolitych warunków dostępu do nieruchomości. Jednakże z punktu widzenia operatora ISP narzędzie to nie jest doskonałe, w szczególności dlatego, że wymaga czasu – w praktyce kilku miesięcy. Nie muszę tłumaczyć jak ważny jest czynnik czasowy przy inwestycji w infrastrukturę telekomunikacyjną, Operator uzyskując dostęp do nieruchomości po kilku miesiącach trwania powyższej procedury, podczas których konkurencja będzie działać na budynku, może już nie mieć szans na skuteczne konkurowanie o klienta. W związku z tym należałoby zastanowić się nad usprawnieniem egzekwowania obowiązku przedstawiania warunków ramowych.